Dziecko, komputer i… gotowanie ; )

Zastanawiacie się czy zabronić dziecku korzystać z komputera? Cóż, w dzisiejszych czasach byłoby to dosyć dziwne. Pamiętajmy, że nasze dzieci w ogóle nie znają świata bez komputerów, a nawet tabletów i smartfonów; )  Na pewno czasu już nie cofniemy. Dodatkowo dobra znajomość obsługi urządzeń elektronicznych to przecież cenna, praktycznie niezbędna umiejętność w życiu zawodowym i nie tylko. Faktem jest jednak, że zabawa i nauka przed ekranem nie może odbywać się bez kontroli dorosłych. Komputer to narzędzie, i jak wszystkich narzędzia, trzeba go używać umiejętnie i w bezpieczny sposób.

Po pierwsze musimy ustalić tzw. „czas ekranowy”, czyli konsekwentnie pilnować ile minut dziennie maluch spędza przed wszystkimi urządzeniami elektronicznymi łącznie.  Zacznijcie od około kwadransa dla malucha (raz – dwa razy w tygodniu) do 1-2 godzin (dwa-trzy razy w tygodniu) w okresie szkolnym. Konsekwencja w mierzeniu czasu nie oznacza oczywiście, że robimy to co do sekundy i wyłączamy urządzenie w trakcie jakiejś gry czy innej czynności. Zdecydowanie jednak nie pozwalamy na „jeszcze 5 minut”. To droga do ciągłych kłótni i pertraktacji. Pamiętajcie, że najważniejsze, żeby w życiu dziecka panowała równowaga między nauką, aktywnością fizyczną, czasem spędzonym na świeżym powietrzu z rówieśnikami i innymi rozrywkami. To gwarancja dobrego, nowoczesnego rozwoju. Rodzice powinni również świecić w tej materii przykładem; ).

Po drugie zainstalujcie wszelkie możliwe zabezpieczenia, hasła i aplikacje, które uchronią dzieci przed niepożądanymi treściami z Internetu. Zablokujcie możliwość instalowania przez pociechę programów i udostępniania danych osobowych.

Po trzecie świadomie podejmujcie decyzje z jakich programów lub gier dziecko może korzystać. Przeczytajcie opis na opakowaniu, sprawdźcie ograniczenie wiekowe, na wszelki wypadek uruchomcie i sprawdźcie sami na czym program polega, czy nie ma w niej agresji lub wulgaryzmów. Nie ulegajcie szantażom typu: „wszyscy w to grają, tylko nie ja”.

Bezpieczne i mające dodatkowe korzyści dla rozwoju dziecka są gry edukacyjne, zagadki logiczne itp.  Dzieci bardzo też lubią gry typu ubieranki, lubią wirtualnie budować, kolorować i… gotować. W intrenecie jest bardzo duży wybór gier związanych z kulinariami. Wybierzcie strony zaufanych firm i dostawców. Na początek idealna będzie gra na naszej stronie: https://www.gotujzesmoby.pl/gra-kulinarna. „Gotujemy ze Smoby” nie tylko prezentuje podstawowe czynności, które wykonujemy w kuchni, ale również uczy podejmowania decyzji, rozpoznawania produktów spożywczych i zręcznego posługiwania się myszką. Nie pozostawiajcie dziecka samego, będzie najprawdopodobniej potrzebowało Waszej pomocy przy odczytywaniu poleceń. Możecie też grać razem! Uzyskując dobry wynik można otrzymać  nagrodę lub zorganizować rodzinne zawody „gotowania”. Gra może stać się pretekstem do rozmowy o kuchni i kontynuacji zabawy w dziecięcym kąciku zabaw lub z rodzicami przy prawdziwym gotowaniu obiadu.

Kiedy już wybierzecie odpowiednie programy i pozwolicie dziecku korzystać z komputera nie oddalajcie się, nie zostawiajcie go zupełnie samego. Po pierwsze dlatego, że zabezpieczenia mogą nie zadziałać i trzeba będzie szybko zareagować, ale również dlatego, żeby móc uczestniczyć, nawet „jednym okiem”, w tym co robi pociecha. Zawsze warto wiedzieć czym dziecko się zajmuje i co mu sprawia przyjemność. Po wszystkim można o tym porozmawiać i być jako rodzice na bieżąco. Dobrze jest również obserwować dziecko, jak się zachowuje i reaguje. Czy przypadkiem gra nie jest straszna, albo nie wywołuje zbyt dużych emocji, nadmiernej ruchliwości i niepokoju. Wtedy należy delikatnie, ale zdecydowanie interweniować.