Kiedy, co, jak? Czyli pierwsze gotowanie z dzieckiem!

Chcielibyście gotować z dzieckiem, ale się boicie? Nie wiecie na co zwrócić uwagę i  co jest ważne za pierwszym razem? Przeczytajcie kiedy, co i jak!

KIEDY?

Przede wszystkim gotowanie z dzieckiem nie może się odbywać  w pośpiechu. Presja czasu wprowadza niepotrzebną nerwowość, a maluch potrzebuje więcej czasu żeby się nauczyć, poznać i opanować daną czynność.  Na końcu na pewno będzie też trochę więcej sprzątania…; )

Na wyprawę do kuchni wybierzecie wolne popołudnie (np. sobotnie) lub niedzielny poranek (o ile ktoś nie będzie czekać głodny na śniadanie). Musicie być wypoczęci. Jeżeli dziecko jeszcze śpi w dzień, to zacznijcie po drzemce – ale nie za późno wieczorem, kiedy będzie się łatwo frustrować ze zmęczenia.

CO?

Na początek coś prostego i „przyjaznego” dzieciom. Najlepiej, żeby składało się z nie więcej niż 5 składników, a dziecko mogło brać udział w większości etapów przygotowań. Można zrobić ciasto do pizzy wcześniej, a z dzieckiem przygotować sos pomidorowy, posmarować blat i posypać serem. Potem pozwólcie maluchowi wybrać i ułożyć ulubione dodatki.

Na początek kulinarnych przygód dobre są też desery, dlatego, że dzieci po prostu uwielbiają je jeść i będą odpowiednio zmotywowane, żeby dokończyć swoje zadanie;) Przygotowanie prostego ciasta, ciasteczek lub  muffinek ogranicza się zazwyczaj do dodawania składników do miksera, ich ubijania i mieszania, więc stopień trudności będzie odpowiedni dla początkujących.

Ważne jest również, aby pozwolić dziecku współdecydować o tym, co będziecie przygotowywać. Aby jednak mieć kontrolę nad tym wyborem, możemy zaproponować wcześniej przejrzane przez dorosłego przepisy (jednak nie więcej niż 3, bo maluchy mają problem z podjęciem decyzji), z których młody „podkuchenny” wybierze jeden.

JAK?

Nie za długo! Na początek 5-10 minut dla 2-3 latka będzie w sam raz. Maluchy nie są w stanie skoncentrować się i uzbroić w cierpliwość przez dwie godziny. Im dziecko starsze, tym czas spędzony w kuchni dłuższy, a zadania bardziej skomplikowane i odpowiedzialne.

Znajdź odpowiedni przepis (np. na naszej stronie lub w dziecięcej książce kucharskiej). Przeczytaj go jeszcze raz, zdecyduj, które czynności trzeba zrobić samemu, a do których zaangażujesz dziecko.

Zaplanuj po kolei czynności przewidując ewentualne problemy. Jeżeli gotować będzie więcej dzieci podziel zadania z góry (sprawiedliwie, zgodnie z ich umiejętnościami i atrakcyjnością czynności – używanie posypki do dekoracji będzie zapewne fajniejsze niż dodanie mąki; )).

Zastanów się ile czasu potrzebujecie na  przygotowanie tego przepisu i… zarezerwuj go trochę więcej niż oszacujesz; ).

Zanim przystąpicie do pracy przygotuj kuchnię i miejsce pracy z dzieckiem. Uporządkuj blat, wyjmij wszystkie składniki i bezpieczne narzędzia.

Nie zaczynajcie pracy na „głodniaka”, żeby uniknąć gotowania ze ściśniętym żołądkiem. Jeżeli nie chcecie, aby dziecko podjadało składniki (a gotowanie pobudza apetyt), przygotujcie z boku drobne, zdrowe przekąski i… dobrej zabawy przy gotowaniu!