Jedzenie nie jest „ze sklepu” cz. 2 Ogródek

Zakładanie ogródka i warzywnika to oczywiście czynności typowo wiosenne, ale już teraz, jesienią, możecie przemyśleć i przygotować się do tego zadania.

Zacznijcie od odnalezienia  dobrego miejsca. Wydzielcie specjalny fragment swojego dużego warzywnika, za który będzie odpowiedzialne tylko dziecko (z Waszą pomocą oczywiście), lub wyznaczcie inny, nasłoneczniony kawałek ziemi. Może niedaleko placu zabaw lub obok domku, jeżeli taki macie w ogrodzie,  aby stworzyć dziecku jego mały świat, odwzorowujący duży, „dorosły” dom.  Zabawa w rodzinę będzie wtedy jeszcze ciekawsza J. Praktycznym rozwiązaniem jest umieszczenie go w zasięgu oczu, dobrze widocznym z okna lub tarasu, tak żeby młodszy ogrodnik mógł swobodnie doglądać swoich grządek i być bezpieczny (a my spokojni; )).

Ogródek nie musi być duży. Na początek wystarczy 1-1,5 metra kwadratowego. Istotna jest jednak jego organizacja. Należy wyznaczyć wyraźnie grządki i umożliwić dziecku swobodny dostęp do jego roślin, a tym samym ograniczyć ryzyko zdeptania lub połamania pędów. Dobrym rozwiązaniem jest ogródek wąski, ale długi. Może być również trójkątny lub okrągły z mini alejkami i dostępem z każdej strony. Ogródek można fantazyjnie ogrodzić płotkiem drewnianym lub plastikowym (np. z gotowych elementów dostępnych w sklepach ogrodniczych). Musimy jednak wykluczyć ryzyko wbicia się w rączkę drzazgi lub upadku na ostre zakończenia.

Kolejnym krokiem jest wybór roślin. Ponieważ dzieciaki są niecierpliwe, aby zachęcić je do dalszego ogrodnictwa wybierzcie warzywa stosunkowo szybko rosnące i dające obfite plany.  Wiosną dużą radość przyniosą dzieciom nowalijki – wczesne sałaty, rzodkiewki, botwinka. Szybko rosną i efektownie wyglądają wszelkie pnącza. Groszek, bób, fasolka to nie tylko łatwe w uprawie warzywa, ale przede wszystkim ulubione smakołyki. Uroku ogródkowi dodadzą  krzaczki pomidorków koktajlowych. Nie można też zapomnieć o truskawkach i poziomkach – ślicznie kwitną, dają piękne i zdrowe owoce.  Popularne są również borówki amerykańskie. Jeżeli znajdziecie więcej miejsca warto posiać dynię, która swoim kolorem i kształtem udekoruje jesienny ogródek. W dziecięcym ogrodzie nie powinno też zabraknąć dostojnego słonecznika, który, podobnie jak dynia,  z małego ziarenka zmienia się w dorodną roślinę. Widoczny niemal gołym okiem ruch kwiatu w ciągu dnia pozwoli obserwować, jak roślina podąża za światłem słonecznym. Dobrym pomysłem jest również uprawa ziół – natka pietruszki, bazylia i oregano (wykorzystacie je później w  lubianych sosach pomidorowych do pizzy lub makaronu). Szczypiorek, który wyrośnie z cebuli, pokrojony przez dziecko doprawi śniadaniowy twarożek.

Żeby pokazać małemu ogrodnikowi różne sposoby uprawiania roślin, niektóre posadźcie z  gotowych rozsad (kupionych lub wcześniej przygotowanych w małych doniczkach). Inne posiejecie z nasion. Pamiętajcie, by dobrze przekopać i spulchnić ziemię, aby dziecko bez dużego wysiłku mogło samodzielnie sadzić i siać.

Scarecrow and happy girl in the garden – Autumn harvests, Thanksgiving vegetable, Halloween

Ogródek dziecka można dodatkowo ozdobić i „zaczarować”, aby zachęcić do spędzania w nim czasu. Ze specjalnie ustawianych tyczek i puszczonych po nich pnączy stworzycie indiańskie tipi, w którym można się schować i z cienia obserwować resztę kiełkujących roślinek i dojrzewających owoców. W sklepach ogrodniczych można kupić kolorowe wiatraczki (lub wykonać je samodzielnie). Postawcie również sympatycznego stracha na wróble, który pomoże Wam ochronie planów; ).

Jak przy każdej zabawie z dzieckiem musimy dbać o bezpieczeństwo. Nie używajcie chemicznych nawozów i środków ochrony roślin. Ten kawałek ogrodu, powinien być szczególnie ekologiczny. Używajcie rękawiczek. Dobrym pomysłem jest zapewnienie dziecku jego własnych, bezpieczniejszych narzędzi, stroju ogrodnika i konewki. Maluchy uwielbiają jeść prosto z grządki, starajcie się jednak uczyć je, że owoce i warzywa trzeba najpierw umyć. Grządki można delikatnie podnieść, żeby dziecko nie musiało cały czas się schylać. Jak wspomnieliśmy uprawy potrzebują bezpośredniego słońca, ale ze względu na zdrowie dzieci, szczególnie latem, musimy zadbać  o nakrycie głowy, jakieś schronienie w pobliżu (np. większy krzaczek lub drzewo, które nie rzuca cienia bezpośrednio na ogródek, ale można się pod nim schować). Najprostszym rozwiązaniem jest rozstawienie składanego parasola.

Oprócz typowych prac ogrodniczych zachęćcie przygotujcie wspólnie  ozdobne etykietki z rysunkami lub nazwami warzyw i owoców i wbijcie je tam gdzie rosną konkretne rośliny. Możecie też prowadzić specjalny dziennik upraw i zielnik, który wzbogaci wiedzę botaniczną dziecka. Wykorzystajcie nowe technologie; )  – wystarczy regularnie aparatem w telefonie robić zdjęcia roślin i tym samym dokumentować ich wzrost.

A kiedy już osiągniecie zadowalające plony razem pomyślcie jak je wykorzystać w kuchni. Co pysznego można z nich ugotować i na ile sposobów przyrządzić.  Dzieci będą zachwycone gotowaniem i jedzeniem potraw, których składniki urosły w ich ogródku.